Ten blog dotyczy mojej pasji...fotografowania i miłości - podróżowania! Kiedyś był ściśle powiązany z moim ówczesnym hobby...gwiazdami...i nie mam tu galaktyki na myśli :) Miałam i mam do tej pory ogromny zaszczyt spotykania na swojej drodze wspaniałych ludzi...znanych i lubianych. Kiedyś mogłam Ich "kadrować" na scenie i poza nią! Jeśli poszukujecie fotografa, który zatrzyma w kadrze najpiękniejsze momenty Waszego życia, jesteście w dobrym miejscu.
" Zakochać się " to najnowsza propozycja którą niedawno przedstawił Łukasz Gesek .To młody wokalista pochodzący z Elbląga,lider zespołu GESEK wykonującego muzykę taneczną.W teledysku wystąpili znakomici tancerze z
Jeszcze tydzień.....do gali muzyki disco w Tomaszowie....Piękni i Młodzi oraz Playboys wystąpią na jednej scenie!Czy zaśpiewają razem ten utwór???Nie wiem ,ale na pewno będzie ..."Wyśmienicie"!!!
Lubicie mocne brzmienia?Ten zespół to klasyk jeśli chodzi o mocne kawałki..."Brothers In Arms" to akurat ballada , ale jakże fenomenalna i wyjątkowa w swej postaci! Najlepiej "smakuje" słuchana w samotności ...na maksymalnej mocy głośników i do tego w zupełnej ciemności...Kiedy nikt i nic nie jest w stanie zakłócić Twojej harmonii z dźwiękami...
"Muzyka nie jest spójnym ciągiem dźwięków, który słyszymy. Muzyką jest to, co wywołuje w nas silną i uderzającą impresję, która to impresja jest spowodowana doszczętną i wyczerpującą ekspresją artysty wykonującego. To jest muzyka. Muzyka to odbicie w tafli wody tego, co gra człowiekowi w duszy."
Myślę...mam nadzieję ,że wszyscy słyszeli tą balladę...Chyba każdy ma takie utwory ,które uważa za najpiękniejsze na świecie...Których może słuchać bez końca i za każdym razem ma ciarki na plecach...Z każdym następnym razem wydaje się piękniejszy i piękniejszy...To najcudowniejsza piosenka jaką słyszałam...MOJA!Tylko moja <3
Życzę Wam fantastycznego weekendu...:)
****************************************
Uściski dla pięknej,kochanej,fantastycznej i wyjątkowej AGATKI WYSZYŃSKIEJ i całej ekipy Dwa A!
Już za dwa tygodnie...Radio Fama...Tomaszów Maz...Hala Samochodówki..."Prawdziwa miłość to Ty"...i król polskiej muzyki disco:zespół AKCENT i jego największe przeboje!!!
Gabriel Fleszar dołączył do zespołu Candida latem 2011 r. "Dostałem sygnał, że zespół szuka wokalisty, dostałem płyty do posłuchania, postanowiłem spróbować bo mogłem znaleźć na to czas a skład prezentował się bardzo obiecująco". Przez rok powstawał materiał na wydaną pod koniec 2012 r. płytę "Frutti di mare". Zespół nagrał, wyprodukował i promował ją własnymi siłami. Do płyty powstały dwa teledyski: "Gusty" i dzięki wsparciu fanów i portalu polakpotrafi.pl "Serc", ukazał się jeszcze video mashup do piosenki "Muł". Muzyka na płycie to energetyczne, melodyjne, rockowe granie przyprawione szczyptą elektroniki. Niewątpliwym atutem longplaya były również teksty autorstwa Gabriela. Rok 2013 i część 2014 to czas kiedy zespół borykał się z problemami personalnymi i osobistymi, ale w połowie roku nastąpiło ponowne zespolenie trzech najważniejszych osób w składzie: Maciej "Ślepy" Głuchowski (perkusista, założyciel), Jakub Leciej (gitarzysta i główny kompozytor od strony gitarowej) oraz Gabriel Fleszar. "Zagraliśmy parę koncertów - niektóre z nich były niezapomniane, ale za główny cel postawiliśmy sobie ponowne zawalczenie o uwagę publiczności i nagranie nowej piosenki..." – komentuje Gabriel. Tak powstała piosenka "Oddycham". "Kiedy usłyszeliśmy ten numer z przepastnego katalogu Kuby wiedzieliśmy, że to coś wyjątkowego i że koniecznie trzeba to nagrać" - dodaje Gabriel. O czym jest piosenka? Wystarczy posłuchać. Dla mnie to powiedzenie: hej - jestem tutaj, życie jest krótkie więc nie zamierzam go marnować, kocham, jestem i walczę o swoje marzenia - z całych sił! To piosenka napędzająca do poszukiwania i łapania szczęścia!"
Oglądaliście uroczystość wręczenia Telekamer?Ja rzadko oglądam telewizję...sporadycznie słucham radia ...Są oczywiście programy które oglądam cyklicznie, a co za tym idzie mam ulubiony serial(jedyny który mnie ściąga przed ekran), mam ulubione programy...ulubione osobowości telewizyjne...Dla tego Gali Tele Tygodnia nie mogłam opuścić...Siedziałam ,oglądałam i tak właściwie po raz pierwszy dotarło do mnie ,że chciałabym to oglądać na żywo.Dlaczego właściwie mnie tam nie ma?I podstawowe pytanie jak się tam dostać?Ile bym zrobiła żeby móc fotografować te wszystkie osobistości na czerwonym dywanie?Może kiedyś?Tak sobie myślę...dywan dywanem , każdy ma na nim swoje pięć minut...ale nawet gdybym była gdzieś w pobliżu Teatru Polskiego , tak zupełnie przypadkiem...kogo łapała bym najpierw?Tyle znamienitych twarzy...tyle gwiazd...Tylko biorąc pod uwagę , że prócz profesjonalistów jest cała masa takich jak ja amatorów...czy zdołała bym się dopchać do kogokolwiek?I czy takie przepychanki w ogóle są dla mnie?No i chyba się w tym tłumie jakoś nie widzę...Ale kto wie?Może kiedyś zdarzy mi się czerwony dywan?
Na polepszenie nastroju i dowód ,że marzenia się spełniają obejrzyjcie moją ulubioną MARTYNKĘ...Statuetka należała się jak nikomu innemu!Gratulacje!